Blogger templates


...KATEGORIE:.......DIY.......KULINARNIE....... KULTURA I SZTUKA.......LUMPEKSY.......MODA.......MOIM ZDANIEM.......ZDROWIE I URODA..

piątek, 12 grudnia 2014

Kochany pamiętniczku

Pamiętacie "Pamiętniki z podstawówki" Jak tra la la? Postanowiłam perfidnie ten pomysł zgapić i przyznaję się do tego bez bicia. Wystarczającą karą za odgapiarstwo była dla mnie żenada towarzysząca przedzieraniu się przez te młodzieńcze dramy i głupie żarciki. 

Oto przed Wami durne, żałosne i na swój sposób zabawne fragmenty mych dziecięco-młodzieńczych pamiętników (okres podstawówki i gimnazjum). Oto pierdoły, które uznałam za godne odnotowania ku potomności. Nie bądźcie dla mnie zbyt okrutni w swych osądach, błagam o litość! Pokutnie owijam się w wór po ziemniakach i z pokorą spuszczam wzrok. A Wy... wy pamiętajcie - każdy z nas był kiedyś młody i głupi! Tylko nie każdemu przyszło do głowy, aby zostawiać tego dowód na piśmie.

Dobra, ale do rzeczy, jedziemy! Niech mam to już za sobą!
  • „Czytałam... dziś właściwie skończyłam... fajną książkę „Paulina.doc” Marty Fox. Taka laska pisze na kompie swój pamiętnik, I ten komp ma imię. Dlatego swój pamiętnik też postanowiłam ochrzcić imieniem: Od dziś będzie Oskarem :) I zamierzam trochę bzdetów z tej książki Ci przeczytać, a raczej przytoczyć, Oskarze.”
  • „A jak wracałam autobusem i siedziałam z babcią, to babcia się zaczęła rozczulać, jaka to ja niedawno byłam malutka, a ja taki ZONK! Taka speszona i się tylko uśmiecham płochliwie.”
  • „To jest jakiś polew: Ewka opisuje w pamiętniku moją piżamę!!! Moją fioletową piżamę z 3 guziczkami pod szyją! Moja piżama staje się SŁAWNA!”
  • „Ja się patrzę na niego, a on na mnie i idzie taki wgapiony we mnie. A potem odprowadzałam Monię, to się za mną patrzył, a teraz siedziałam z Ewką na ławce i słonecznika skubałyśmy, a on wracał i znów się patrzyliśmy na siebie!!
  • „Będziemy biegać i krzyczeć, że: ZIEMIA JEST SZEŚCIANEM!”
  • „A w ogóle to wkrótce (czyli jak mi się będzie chciało) to opiszę mój kolorowy świat. To będzie dowód na to, że ja jestem optymistką i że optymiści nie wyginęli!!! OPTYMIZM!!!”
  •  „Wieczorem chciałabym iść na długi, długi samotny spacer. Nie widzieć nikogo. Ale tak się nie da. Zresztą jestem chora. Odbędę spacer w wyobraźni.”
  • „Całkiem niedawno przechodziłam przez okres różowej landrynki, słodziutkiej laleczki. Uff. Na szczęście zmądrzałam. Teraz poszukuję swojego stylu, chcę się wyróżniać z szarego tłumu. Boję się w nim utonąć.”
  • „Dosyć niedawno idę sobie do szkoły jak uczciwy Polak obywatel szary, a tu gadzia do szkoły (najwyraźniej) popina w różowych trampkach. Fuuuj! Myślałam, że się zżygam! Różowe trampki z różowymi sznurówkami!”
  • „Jakaś kobieta dziś na mój widok (gdy mnie minęła) z obrzydzeniem „o fuuuj””
  • „Jeeee! Zaczęłam słuchać punk'a i punkrock'a! Ale zdziwko, co? Moje ulubione zespoły, jak na razie to: Sex Pistols, Blink 182, Zabili Mi Żółwia, Happysad, Pidżama Porno”
  • „Dzisiejszy dzień przyniósł mi mnóstwo niespodzianek, które sprawiła sama sobie, bo nie podejrzewałam siebie o taaakie rzeczy.”
  • „POMALOWAŁAM SOBIE PAZNOKCIE U NÓG NA CZARNO. Ale hardcore!”
  • „Szłam z Moniką ul. Kilińskiego a tam takie okienko było otwarte (na parterze, ale dość wysoko) i słychać było, że jakaś baba się myje, a ja krzyknęłam do okna: Ale fajne dupsko!I żeśmy zwiały.”
  • „Siedziałam na kiblu, sikałam i myślałam. Chociaż może to śmiesznie brzmieć. I pewnie brzmi. Ale takie przemyślenia na kiblu to POWAŻNA RZECZ!”
  • „Zapomniałam dopisać, że wciągałyśmy oranżadkę nosem, a ja po tym kichnęłam”
  • „Zjadłam na kolację 3 grzanki i kisiel i miałam fazęęę! Nie róbcie tego w domu!”
  • „Upiekłam z Ewką ogórka konserwowego w piekarniku i Ewka go zjadła. Podobno był niedobry! Chciałyśmy też upiec kapcia w piekarniku, ale nie było chętnego (kapcia).”
  • „Ale łach – jak wracaliśmy, to Monika poślizgnęła się na gównie i tak się przejechała, na szczęście nie upadła (byłoby śmiesznie).”
  • „Właśnie przekazałam Ewce mój pierwszy stanik. Przekazałam go młodszemu pokoleniu. Co prawda ona nic nie ma, ale to tak jak ja w jej wieku, więc spoko luzik!”
  • „Wczoraj puszczałam sygnałki Domie, a ona mi esa napisała „ej bzik! Ty mnie tu strzałkami nie podniecaj – dobrze wiesz, że mam włączone wibracje :D” ale z tego lałam”
  • „W klasie wywiązał się spór, jak się pisze „mozajek” czy „mozaiek”, każdy krzyczy tak jak sądzi, a ja wśród tego gwaru krzyczę, że „jestem głodna!””.
  • „Jakiś nr mi sygnała puścił, to napisałam kim jest, a on: TWÓJ PAN. Tak głośno gruchnęłam śmiechem, że Fleminda się wystraszyła. Dalej nie wiem kto to.”
  • „Fuj! Ale Ewce z daleka nogi walą! Fuj! Jak by to powiedział Pachwol – zapodaje bitem!”
  • „Kończę te wywody, bo nie mogę o tym pisać i myśleć jednocześnie.”
________________________

Podoba Ci się wpis? Polub mnie na Facebooku,  obserwuj na Bloglovin lub Twitterze!

16 komentarzy:

  1. Ja ostatnio zlazłam w domu moje przemyślenia z początków LO. To na pewno nie ja pisałam :P Ja miałam takie problemy? Ja byłam taka głupia? Może lepiej, że teraz nic nie piszę, bo jakbym koło 40 przeczytała o moich problemów z lat bieżących reagowałabym tak samo :P Pozdrawiam PS. Uwielbiam "Cię" czytać

    OdpowiedzUsuń
  2. Kapeć w piekarniku, powiadasz? No, na to to ja w swej młodzieńczości nie wpadłam. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja od zawsze miałam głupie pomysły :D

      Usuń
  3. Tak się śmiałam na całą chatę, że obudziłam Pulpeta. Mam nadzieję, że się nie obrazisz jak odgapię ten wpis...Bo ja też pisałam "ale hardcore!".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak ja odgapiłam, to i Ty możesz! Czekam z niecierpliwością na twój pamiętniczkowy wpis! :D

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Czy to jest ten moment, gdy zacząłeś się zastanawiać, coś Ty narobił, wiążąc się ze mną i sprowadzając mnie sobie na chatę? :D

      Usuń
  5. Przejeb@ne! Nie ma gdzie spierd@l@ć! :D :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Haha, dobre :D Aż zobaczę, co ja w tych swoich pamiętnikach za czasów gimbazjum pisałam :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Hahaha! Dzięki za miły początek dnia z taka lektura :D Ja się boje odkopać moje pamiętniki, bo tam to się działo. Jesssu, jakie to głupie było za młodu ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Haha każdy kiedyś pisał pamiętnik, ja jak wracam do mojego pamiętnika z gimnazjum to aż wstyd mi że kiedyś byłam taka głupia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwaga, uwaga, odkrywczy komentarz: lubię Twój blog! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Też czytałam Paulina.doc :)

    OdpowiedzUsuń