Zdziwiłam się, gdy się okazało, że mój chłopak ma tylko 2 pary "codziennych" spodni. Jemu to wystarcza - jak jedne są w praniu, to chodzi w drugich. A przecież nie powinnam się dziwić, bo sama mam ubrania, o których nawet nie pamiętam, że je mam, a i tak ciągle chodzę w tych samych!
![]() |
| źródło zdjęcia |
