Jestem strasznym śpiochem i jeśli nie muszę rano wstać, to nierzadko przesypiam 12 godzin, czasem nawet więcej. Po prostu nie umiem wstać wcześniej, jeśli nie muszę i nawet, gdy nastawię sobie budzik, to wciskam drzemkę dotąd, aż uznam, że się wreszcie porządnie wyspałam. A przynajmniej tak było do niedawna... Obecnie korzystam ze świetnej aplikacji Sleep as Android, dzięki której czas, który bym przespała, mogę wykorzystać bardziej produktywnie.
